W tym dziale znajdziecie Państwo informacje o:
- stypendiach na kursy językowe do Niemiec przyznawanych przez szkołę
- możliwościach otrzymania stypendiów od różnych organizacji na wyjazdy na studia do Niemiec
- ciekawych szkoleniach, warsztatach, wyjazdach
Stypendia przyznawane przez szkołę
Wakacje 2010 i nie tylko
Masterprogramme: www.uni-regensburg.de www.uni-giessen.de/gizo
Internationale Sudienangebote der Technischen Universität Hamburg-Harburg (TUHH) (kontakt: buntenkoetter@tu-harburg.de)
Elitestudiengang Osteuropastudien, Universität München (www.elitenetzwerk.bayern.de, www.osteuropastudien.de)
Stypendia - Fundacja Roberta Boscha i Bundeszentrale für politische Bildung
Stypendia przyznawane przez szkołę
Aktualności Polsko-Niemieckiej Wymiany Młodzieży (PNWM)
Stypendia Baden-Württenberg: www.bw-stipendium.de i w sekretariacie szkoły
Rok wolontariacki w Niemczech – www.fsj-web.org
Niemiecki w Niemczech: www.goethe.de/de i w sekretariacie szkoły
Niemiecki w Niemczech – dla studentów:
www.goethe.de/bremen
www.goethe.de/dresden
www.goethe.de/goettingen
www.goethe.de/mannheim i w sekretariacie szkoły
Niemiecki w Niemczech – dla dzieci i młodzieży: www.goethe.de/jugend i w sekretariacie szkoły
Stypendia przyznawane przez szkołę
Relacje stypendystek:
Domika Zdunek, Karolina Tanikowska.
Wakacje 2010 i nie tylko
Propozycje Fundacji Szczęśliwe Dzieciństwo - w Polsce i w Niemczech (tabela)
Niemcy-Francja-Polska - ciekawy program
Wyjazd do Hirschluch
Propozycja Fundacji im.ks.Siemaszki (PL) Einladung, Programm, Was bedeutet Tandem, Anmeldeformular
Propozycja Fundacji im.ks.Siemaszki (DE) Zaproszenie, Program, Idea i struktura, Formularz zgłoszenia
Oboz letni polsko-niemieckie-ukrainski- Oswiecim 16-29.8.2010
Galicja wczoraj i dziś
Galizien gestern und heute
UKRAINSKA WERSJA Summer Camp AZP w IYMC Oswiecm_Auschwitz 16-29.8.2010
Stypendia - Fundacja Roberta Boscha i Bundeszentrale für politische Bildung
Flyer pBiA.pdf
Stypendia na kursy językowe do Niemiec
Od roku 2005 dyrekcja Dethloff Deutschschule Szkoły Języka Niemieckiego w Lublinie w porozumieniu z lektorami przyznaje dwa stypendia na kursy języka niemieckiego w Instytucie Goethego w Niemczech o wartości ok.2.000,00 EUR.
Goethe-Institut pokrywa koszty kursu, zakwaterowania, wyżywienia oraz częściowo podróży.
Stypendysta wybiera miejsce i termin kursu.
Stypendia przyznawane są co roku.
Każdy uczestnik kursu językowego w naszej szkole ma szansę otrzymać stypendium Instytutu Goethego!
2008
Stypendystki: Maja Kudlicka i Małgorzata Skierucha, relacja uczestniczek
2007
Stypendystki: Edyta Hołysz i Ewa Węglarz, relacja uczestniczek
2006
Stypendystki: Magdalena Piasecka i Agnieszka Tomala, relacja uczestniczek
2005
Stypendysta: Marcin Solarski, relacja uczestnika
2008
 |
 |
| Maja Kudlicka |
Małgorzata Skierucha |
Nazywamy się Maja Kudlicka i Gosia Skierucha . Od 4 lat uczymy się w DDS. W 2008r. w wakacje otrzymałyśmy niezwykłą szansę na miesięczny wyjazd na kurs językowy do Berlina, w ramach stypendium Goethe Institut przyznanego przez Dethloff Deutschschule, Szkołę Języka Niemieckiego. Pobyt w Niemczech zostawił nam wiele wspaniałych wspomnień.
Ciekawą przygodą było już samo mieszkanie pod jednym dachem z rodowitymi Niemcami. Do naszych codziennych obowiązków należało chodzenie na kurs, który odbywał się między 13:15 a 17:45 od poniedziałku do piątku. Jesteśmy bardzo zadowolone z wyniku egzaminu wstępnego. Obydwie zakwalifikowałyśmy się do grup wyższych niż te, do których chodziłyśmy w DDS (B2 i C1). Kurs był dla nas nie tylko okazją do podszkolenia języka, ale także do zawarcia wielu nowych, fascynujących znajomości. Poznałyśmy ludzi z krajów takich jak: Korea Południowa, Chiny, Tajwan, Indie, Brazylia, Wenezuela, Kanada, USA, Kazachstan, Egipt, Rosja oraz z całej Europy. Na zajęciach zajmowałyśmy się głównie konwersacjami oraz rozwijaniem słownictwa. Oprócz tego każdy uczestnik kursu był zobowiązany do wygłoszenia krótkiego referatu w wybranej przez siebie tematyce. Interesujący jest fakt, że w naszych grupach oprócz studentów znajdowało się wiele osób mających zawodowo kontakt z językiem niemiecki, np. nauczycieli.
Poza kursem Goethe – Institut zaproponował nam bogatą ofertę kulturalną obejmującą wyjścia do muzeów, galerii, teatrów, spacery po mieście, kurs tańca oraz spotkania integracyjne. Berlin nie bez powodu słynie jako stolica rozrywki, o czym miałyśmy się okazję przekonać. Niesamowita atmosfera miasta sprzyjała nawiązywaniu nowych kontaktów i zmuszała do posługiwania się niemieckim w codziennych sytuacjach.
Niestety miesiąc upłynął bardzo szybko, ale zostały po nim wspomnienia z jednych z najlepszych wakacji w naszym życiu.












2007
 |
|
| Ewa Węglarz |
Edyta Hołysz |
Nazywamy się Ewa Węglarz i Edyta Hołysz. W Dethloff- Deutschschule uczymy się już 6 lat. Jesteśmy obecnie na poziomie B2.
1 stycznia 2008 roku wyjechałyśmy na stypendium językowe, przyznane przez szkołę do Instytutu Goethego w Schwäbisch Hall, przepięknego miasta w rejencji Stuttgart, w Badenii-Witembergii.
Na Dworcu w Schwäbisch Hall – Hassental czekali już na nas Dominik i Nicol, nasi nowi przyjaciele,
z którymi spędziliśmy znaczną większość naszego wolnego czasu. Można więc od razu wywnioskować, iż mieszkałyśmy u niemieckiej rodziny, która okazała się być nad wyraz sympatyczną i pomocną. Od razu udaliśmy się do Goethe-Institut ,gdzie czekał na nas test leksykalno- gramatyczny oraz rozmowa kwalifikacyjna ,dzięki której zostałyśmy przydzielone do grupy , odpowiadającej naszemu poziomowi językowemu. Okazało się, że obydwie zostałyśmy przydzielone do grupy C1/C2.
Zajęcia odbywały się od godziny 8 do 13. Nasza grupa była najwyższą ze wszystkich, jeżeli chodzi o poziom nauczania. W naszej grupie było wiele osób różnych narodowości, generalnie większości związanych zawodowo z j. niemieckim. Były to osoby z Brazylii, Australii, Stanów Zjednoczonych, Estonii, Łotwy oraz Indii. Na zajęciach słuchaliśmy codziennie wiadomości radiowych, pisaliśmy wiele wypracowań, czytaliśmy ze zrozumieniem, a także prowadziliśmy wiele konwersacji. Ponadto każdy z nas musiał przygotować referat o swoich zainteresowaniach, bądź o swojej ojczyźnie, a następnie prowadzona była dyskusja, dotycząca poruszonego wcześniej tematu. W czasie wolnym korzystałyśmy z różnych form rekreacji, zarówno tych, które proponowane były przez Goethe-Institut, ale także wiele spacerowałyśmy
i spotykałyśmy się z nowo poznanymi osobami, również uczęszczającymi na zajęcia w Instytucie. Wiele czasu spędzałyśmy, także z rodziną ,u której mieszkałyśmy oraz z jej przyjaciółmi, z którymi kontakt utrzymujemy po dziś dzień. Niestety 3 tygodnie minęły bardzo szybko. Była to dla nas niezwykle wspaniała przygoda, która z pewnością na zawsze pozostanie w naszej pamięci, gdyż mimo pokonania wielkiej bariery prowadzenia rozmów w języku niemieckim oraz poszerzenia zasobu swojego słownictwa, poznałyśmy także wiele fantastycznych osób, dzięki którym dane nam było zgłębić tajniki j. niemieckiego, a także bogatej kultury ,zarówno Niemiec , jak i innych krajów.



2006
Agnieszka Tomala |
|
Magdalena Piasecka |
Nazywam się
Agnieszka Tomala
. Uczę się w Dethloff - Deutschule od 5 lat. Obecnie jestem na poziomie C1. Gdy dowiedziałam się o możliwości wyjazdu do Niemiec w ramach stypendium przyznawanego przez Goethe Instytut, postanowiłam spróbować! Złożyłam podanie i dostałam się! Do tego momentu nie byłam w Niemczech, dlatego nie wiedziałam które miasto wybrać. Dyrektor naszej szkoły zaproponował Monachium. I tak zaczęła się moja niezapomniana przygoda w tym pięknym mieście! Monachium leży w przepięknie położonej Bawarii, w pobliżu Alp. Jest to bardzo ciekawe miasto, które oferuje dużą liczbę różnych imprez kulturalnych.

Pierwszego dnia po przybyciu nie odbywały się żadne zajęcia. Przeprowadzane były jedynie testy, na podstawie których przydzielono nas do grup najlepiej odpowiadających naszemu poziomowi językowemu. Ja dostałam się do grupy C2 - najwyższej. W grupie do której uczęszczałam, byłam jedyną Polką, co miało korzystny wpływ na moją naukę. Zajęcia odbywały się codziennie w godzinach od 13.15 do 17.30. Grupy nie były liczne ( ok. 13 os.) a współuczestnicy kursu pochodzili z różnych państw z całego świata. W mojej grupie były bardzo różne osoby, nie tylko w moim wieku, ale również starsze. Nierzadko były to osoby zawodowo związane z językiem niemieckim, co podnosiło dodatkowo poziom kursu Zajęcia były tak zaplanowane, by można było ćwiczyć wszystkie sprawności językowe: gramatykę, czytanie, słuchanie, pisanie, ale przede wszystkim mówienie, posługiwanie się językiem niemieckim, co dla mnie osobiście było najważniejsze w tym kursie. Atmosfera panująca w Goethe Instytut i podczas zajęć była wspaniała. Kadra nauczycielska dokładała wszelkich starań, by czas spędzony w GI został dobrze wykorzystany i byśmy czuli się tam dobrze.

Poza zajęciami organizowane były różnego rodzaju wyjścia kulturalne takie jak: zwiedzanie miasta - poznanie jego historii, tradycji, najciekawszych zabytków, zwiedzanie muzeów, wyjścia do teatru, kina, wycieczki poza Monachium, kurs tańca. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Często również spotykaliśmy się wspólnie poza zajęciami w pubach - było to doskonałą okazją do poznania innych kultur, krajów, nawiązania nowych znajomości i oczywiście ćwiczenia języka niemieckiego.

Z tego stypendium zyskałam bardzo wiele. Przede wszystkim przełamałam barierę, by nie bać się mówić po niemiecku. Poprzez to polepszył się także mój poziom swobody wypowiedzi i rozumienia wypowiedzi w języku niemieckim. Jest to dla mnie bardzo duży postęp w nauce języka niemieckiego. Dodatkowo zyskałam nowych znajomych. Jeśli chodzi o stronę finansową, to nie musiałam się o nic martwić. Stypendium pokryło w zupełności koszty utrzymania w Monachium.
Wyjazd ten był dla mnie niezapomnianą przygodą. Polecam ją wszystkim.
Agnieszka Tomala
Hallo,
ich heiße
Magdalena Piasecka
, lerne in der Dethloff Deutschschule Deutsch und ich möchte Ihnen gerne über mein Stipendium in München berichten.
Mein Abenteuer fing schon auf dem Flughafen an. Sicherlich hatten Sie solche Tage, an denen sich alles gegen Sie verschwört hat. Montag, 27.11.2006 war ein Tag, der nur einmal
pro viele Jahre passiert. Es ging nämlich um die Wetterbedingungen in Warschau, einen Nebel, den ich nie in meinem bisherigen Leben noch nicht gesehen hatte. Der Flughafen war wie gelahmt. Die Fernsehsender (TVN, TVP, POLSAT) machten Interviews mit gestressten Passagieren. Als Bestätigung über ihre schlechte Lage möchte ich über einen Amerikaner sprechen, der das Treffen mit J.W. Bush in der Türkei wegen des Nebels versäumt hat. Obwohl sich das Nebel auch bis zum nächsten Tag hielt, bin ich glücklich abgeflogen.
Im Goethe Institut habe ich die netten und hilfsbereiten Leute willkommen geheißen. Ich habe einen Test geschrieben und mit mir wurde ein Qualifikationsgespräch durchgeführt. Sofort konnte ich am Unterricht teilnehmen. In meiner Gruppe studierten die Leute aus Australien, Brasilien, der Slowakei, Kolumbien, Spanien, Italien, China, Russland, Singapore, Frankreich, der Türkei und der Schweiz und repräsentierten ZMP und ZOP Niveau. Unser Lehrer hieß Helmut Strauss und war sehr nett und humorvoll.
Der Unterricht lief so:
- Das Besprechen der Hausaufgabe
- Grammatische Übungen
- Tests
- Gespräch über interessante Themen wie z.B. Ernährungsgewohnheiten, Forschen, alternatives Forschen
- Vortrag eines Referats über sich selbst, durch den Studenten gewähltes Thema (z.B. Krebsheilung, Arbeitslosigkeit, 7Oer Jahre, Bilinguismus)
Die Werktage vergingen fast gleich. Morgens Hausaufgaben, 13.00 - 17.30 Unterricht, danach Glühwein, Weißwurst und Strudel mit Freunden auf dem Weihnachtsmarkt. Das Goethe Institut organisierte für uns unter anderem Besichtigungen von Dachau, Schloss Neuschwanstein und Nürnberg.
München, Bayerns Landeshauptstadt, ist die größte Stadt Süddeutschlands. Die weltoffene Stadt ersten Ranges, reich an Museen, Kunstsammlungen, Theatern, Kinos und Varietes. Es gibt hier keine Möglichkeit, sich zu langweilen. Zurzeit fand hier ein Weihmachtsmarkt. Statt der Geruch der Lebkuchen und gebrannten Mandeln, Glanz und Färbung des Weihmachtsschmucks erweckten in mir Begeisterung und Erstaunen. Wenn ich zum typisch bayerischen Gasthaus ging (z.B. Weißbräuhaus) gefiel mir sehr, dass die Deutschen sich zusammen an den großen Banken, Bier trinkend, Lieder singend amüsieren. Charakteristisch für Bayern ist auch die Leidenschaft zum Fußball. Alle wissen, wann ein Sportereignis stattfindet, weil sich viele rot gekleidete sinkende Sportfans auf den Straßen sehen lassen.
Die 3,5 Wochen liefen sehr schnell ab. Ich wollte gerne länger bleiben. Das Andenken an den Aufenthalt hier ist meine Teilnahmebestätigung und der Lebkuchen in Form des Herzens GRÜßE AUS MÜNCHEN.
Ich empfehle allen. Das Sprachstipendium ist ein unvergleichliches Abenteuer und eine exzellente Mög1ichkeit der Eroberung von neuen Erfahrungen und Kennen lernen von interessanten Leuten aus der ganzen Welt. Lernen Sie bitte fleißig die Fremdsprachen!!!!! Ich habe mich davon überzeugt, dass sie das Leben erleichtern und es schöner machen.
Mit herzlichen Grüßen,
Magdalena Piasecka.
2005
Marcin Solarski
Monachium 2005
Liebe Student(in)en!!!!
Nazywam się Marcin i od 6 lat jestem uczniem Dethloff Deutschschule. Obecnie uczęszczam na kurs ZMP, C1. W listopadzie 2005r. ogłoszono w naszej szkole, że istnieje możliwość miesięcznego wyjazdu na stypendium w jednym z 16-tu prestiżowych ośrodków Instytutu Goethe’go w Niemczech. Postanowiłem skorzystać z tej szansy, złożyłem podanie, zostałem wybrany i tak zaczęła się moja niezapomniana przygoda.
Zdecydowałem się na Monachium, ponieważ jest to jedno z najsłynniejszych i najpiękniejszych miast w Niemczech. Leży w malowniczo położonej Bawarii, w towarzystwie Alp, oraz słynie z imponującej gamy imprez kulturalnych. Pierwszego dnia po przyjeździe przeprowadzono testy kwalifikacyjne, na podstawie, których wszyscy uczniowie zostali przydzieleni na poszczególne poziomy. Zakwalifikowałem się na najwyższy poziom w tym instytucie (C1.2). Zajęcia odbywały się codziennie od 8:30 do 12:45 i obejmowały szereg ćwiczeń takich jak: gramatyka, rozumienie tekstu czytanego i słuchanego, wypowiedzi ustne i pisemne. Oprócz tego, omawialiśmy literaturę niemiecką, każdego dnia oglądaliśmy wiadomości, na podstawie, których dyskutowane były aktualne tematy polityczne i gospodarcze. Program zajęć był naprawdę bardzo urozmaicony i ciekawy. Ponadto, byłem jedynym Polakiem w grupie, co automatycznie wymuszało na mnie konieczność komunikowania się tylko w języku niemieckim. W skład grupy wchodzili ludzie z całego świata, m.in. z Brazylii, Chin, Japonii, wielu krajów europejskich. Tym samym, była to znakomita okazja do nawiązania nowych kontaktów i poznania odmiennych kultur. Kolejnym pozytywnym aspektem była doskonała znajomość języka niemieckiego wśród słuchaczy mojej grupy (studenci i absolwenci germanistyki, niejednokrotnie zawodowo związani z językiem niemieckim, dzieci wysokiej rangi urzędników zagranicznych, oraz ludzie zawodowo pracujący w Niemczech). Dzięki temu poziom zajęć, jak i naszych konwersacji był na bardzo wysokim poziomie, co zaowocowało polepszeniem się swobody wypowiedzi, jak i wzbogaciło zakres mojego słownictwa. Wartym podkreślenia, pozytywnym aspektem wyjazdu były również liczne zajęcia pozalekcyjne, takie jak zwiedzanie muzeów, wspólne wyjścia do kina, czy nawet różnorakie formy aktywnego wypoczynku (jazda na łyżwach, zajęcia taneczne w licznych klubach i dyskotekach, degustacja Glühwein na Weihnachtsmarkt). Te dodatkowe „zajęcia” organizowane były przez niemieckich studentów związanych z instytutem Goethe’go, co również dawało nam możliwość poszerzenia swojej wiedzy na temat kultury niemieckiej. Atmosfera podczas zajęć była naprawdę miła, dlatego też chcąc ją jak najdłużej zachować, również wieczorami spotykaliśmy się w pubach lub na dyskotekach. W każdy weekend istniała możliwość wyjazdu na dłuższą wycieczkę np. do Pragi, czy Salzburga.
Podsumowując, czas w Monachium był naprawdę bardzo dobrze zagospodarowany.
Jeżeli chodzi o finansową stronę wyjazdu, to o nic nie musiałem się martwić, ponieważ wszystko było sfinansowane przez stronę niemiecką, a kieszonkowe, które dostałem, w pełni wystarczyło na moje wydatki.
Wyjazd uważam za bardzo udany. Rozwinąłem nie tylko umiejętność swobodnego komunikowania się w języku niemieckim, lecz również miałem okazję poznać niemiecką kulturę i nawiązać nowe znajomości. Chciałbym tu również nadmienić, że mimo urozmaiconego programu zajęć w Instytucie Goethe’go, system nauczania jest nieco inny niż w naszej szkole (nie jest kładziony tak wysoki nacisk na naukę). Dlatego też uważam, że jeżeli chodzi o dokładną naukę gramatyki oraz słownictwa, to nasza szkoła oferuję wyższy poziom nauczania.
Ponadto zauważyłem, że niektórzy Niemcy mają specyficzną, mało pozytywną opinię na temat Polaków. Jest to jednak spowodowane ich niewiedzą oraz krążącymi w społeczeństwie stereotypami. Można to jednak bardzo szybko zmieniać, rozmawiając i udowadniając im na własnym przykładzie, jak bardzo się mylą. Sami Niemcy coraz częściej przyznają, jak wielki postęp poczyniła Polska w ciągu ostatnich 15 lat.
Z całą pewnością wyjazd do Monachium jest dla mnie cennym doświadczeniem i znakomitym sprawdzianem znajomości języka niemieckiego w „naturalnych” warunkach. Osobiście bardzo polecam tego typu wyjazdy edukacyjne.
Aktualności Polsko-Niemieckiej Wymiany Młodzieży (PNWM)
Zapraszamy do stałego śledzenia „Aktualności PNWM” na stronie internetowej PNWM.
Są tam zawsze najświeższe oferty dla organizatorów wymiany młodzieży ale TAKŻE DLA SAMEJ MŁODZIEŻY, przygotowane przez PNWM lub organizacje współpracujące z PNWM.
Strona internetowa PNWM
http://www.dpjw.org/html/index.php
Bezpośrednie wejście do „Aktualności”:
http://www.dpjw.org/html/modules.php?name=DpjwNews
SZKOŁY JĘZYKOWE LUBLIN